sobota, 31 grudnia 2011
wtorek, 27 grudnia 2011
wtorek, 20 grudnia 2011
Mój mały sukces
W 2010 roku wzięłam udział w konkursie "Różne oblicza Warszawy" i zajęłam IV miejsce. Jest to dla mnie mały sukces, tym bardziej, że fotka była zrobiona jeszcze najzwyklejszą cyfrówką nie najlepszej jakości, było bardzo dużo osób biorących udział w tym konkursie i jurorami nie byli internauci lecz profesjonaliści :-) Organizatorem był CEWE COLOR, partnerzy: FOTOJOKER i FOTO KURIER. Za wyróżnienie otrzymałam książkę z nagrodzonymi i wyróżnionymi pracami. Miła pamiątka.
piątek, 16 grudnia 2011
Witam się....
W końcu po wielu przemyśleniach, wahaniach i planach siedzących w mojej głowie zdecydowałam się na założenie swojego bloga. Mam tylko cichą nadzieję, że uda mi się czynnie uczestniczyć i pokazywać to co kocham - zdjęcia, które robię.
Pierwsze zdjęcia robiłam jak jeszcze większość klisz była czarno-biała lub slajdy. Oj dawno to było... Ojciec mój wywoływał potem te zdjęcia w domu... mam jeszcze gdzieś takie małe, prostokątne fotki z tego okresu. Potem klisza kolorowa i aparat tak zwany "idioten kamera", gdzie powychodziło mi parę fajnych fotek...
Cyfrówkę zakupiliśmy już z mężem po ślubie, no a lustrzanka przed narodzeniem się naszych dzieci. Teraz już mam drugą lustrzankę mojej ukochanej firmy Nikon :-) niestety pierwsza Nikonowa lustrzanka mi się popsuła po dwóch latach używalności i poszła na śmietnik :-( ale dzięki niej zakochałam się od nowa w fotografowaniu... moje dzieci to najwięcej fotek jakie posiadam w domu...
Pierwsze zdjęcia robiłam jak jeszcze większość klisz była czarno-biała lub slajdy. Oj dawno to było... Ojciec mój wywoływał potem te zdjęcia w domu... mam jeszcze gdzieś takie małe, prostokątne fotki z tego okresu. Potem klisza kolorowa i aparat tak zwany "idioten kamera", gdzie powychodziło mi parę fajnych fotek...
Cyfrówkę zakupiliśmy już z mężem po ślubie, no a lustrzanka przed narodzeniem się naszych dzieci. Teraz już mam drugą lustrzankę mojej ukochanej firmy Nikon :-) niestety pierwsza Nikonowa lustrzanka mi się popsuła po dwóch latach używalności i poszła na śmietnik :-( ale dzięki niej zakochałam się od nowa w fotografowaniu... moje dzieci to najwięcej fotek jakie posiadam w domu...
Subskrybuj:
Posty (Atom)






